Z wielką przyjemnością zapraszamy do lektury kolejnego odcinka, w którym zagłębiamy się w świat trychologii – dziedziny kluczowej dla zdrowia włosów i skóry głowy. Choć trychologia w Polsce zyskuje na popularności, to wciąż jest to zawód nieuregulowany, co wymaga od pacjentów szczególnej ostrożności i świadomej weryfikacji specjalistów.

Naszym gościem jest Pani Martyna Pajek, wykwalifikowany trycholog i dietetyk, która wprowadza nas w tajniki kompleksowej diagnozy i terapii problemów związanych z włosami. W rozmowie poruszamy fundamentalne kwestie – od walki z powszechnymi dolegliwościami, takimi jak łupież czy przetłuszczanie, po wsparcie w przypadku poważniejszych jednostek chorobowych, takich jak łysienie androgenowe czy bliznowaciejące.

Szczególny nacisk kładziemy na kluczową rolę trychologa w kontekście zabiegów chirurgicznych, w tym przeszczepu włosów. Pani Martyna wyjaśnia, dlaczego odpowiednie przygotowanie skóry głowy za pomocą zaawansowanych procedur, takich jak mezoterapia mikroigłowa czy karboksyterapia, jest niezbędne dla maksymalizacji efektu i długotrwałego sukcesu przeszczepu.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy, która uświadamia, że wizyta u trychologa to inwestycja w piękny i zdrowy wygląd włosów, a nie tylko reakcja na problemy chorobowe. Dowiecie się Państwo, jak prawidłowa pielęgnacja i fachowa diagnoza mogą odmienić Wasze codzienne obcowanie z włosami.


Dr Piotr Turkowski: Cześć, jestem Piotr Turkowski, chirurg plastyczny. Gościem dzisiejszego odcinka jest pani Martyna Pajek, doskonała specjalistka, jeśli chodzi o włosy. I pierwsze pytanie, które nam się nasuwa i o którym bardzo często rozmawiamy: jak to jest z tym trychologiem i z osobami, które zajmują się włosami?

Martyna Pajek: Cześć wszystkim, na początek się przywitam. Tak, jeśli chodzi o trychologię, jest to zawód nieuregulowany prawnie. Tutaj tak naprawdę trychologiem może zostać każda osoba, każdy może nazwać się trychologiem. Ja akurat jestem z pierwszego zawodu dietetykiem, ukończyłam magistra z dietetyki, więc tę podstawę medyczną mam. Następnie ukończyłam szkołę trychologiczną.
Jeśli chodzi o moje doświadczenie, mam wieloletnie doświadczenie w pracy z pacjentami. Zajmuję się skórą głowy i problemami takimi jak łupież, nadmierne przetłuszczanie, swędzenie, ale też oczywiście wypadaniem włosów, czy to łysienie telogenowe, androgenowe, czy też inne łysienia, np. bliznowaciejące. Jeśli chodzi o trychologię w Polsce, jest to dosyć nowy temat i bardzo popularny w ostatnim czasie. Oczywiście tych specjalistów w dziedzinie trychologii jest ostatnio bardzo dużo, ale niestety, tak jak już wspomniałam, nie jest to zawód uregulowany prawnie, więc każdy może nazwać się trychologiem bez żadnej konkretnej szkoły.

Dr Piotr Turkowski: Czyli jeżeli chciałbym zostać trychologiem, a nie miałbym wykształcenia medycznego, to ile dni czy godzin jest konieczne? Czy mogę po prostu nie skończyć żadnej szkoły i się tym trychologiem nazwać? Jak to jest?

Martyna Pajek: Można się nazwać trychologiem, nie kończąc żadnej szkoły. Tak naprawdę teraz na rynku wiele firm oferuje różne kursy, na przykład kurs załóżmy trzygodzinny, który opowiada o skórze głowy, o takich bardzo mocnych podstawach. Po zakończeniu takiego kursu jest oczywiście jakiś egzamin, i — umówmy się, że łatwo jest taki egzamin zdać — dostajemy certyfikat. I już wtedy możemy nazywać się pełnoprawnym trychologiem, wykonywać zabiegi i konsultować pacjentów.
Jest to rynek aktualnie dosyć mocno wysycony i niestety trzeba mocno weryfikować specjalistów, do których idziemy. Możemy niestety odwiedzić osobę, która nie jest wykwalifikowana w tym temacie, dlatego serdecznie pacjentów zapraszam do weryfikacji: czy dana osoba ma doświadczenie z pacjentami, czy pracuje w placówce, w której są inni specjaliści. Zachęcam do weryfikacji tych osób.

Dr Piotr Turkowski: Bez wątpienia jest to temat, który warto było poruszyć. Wiemy, że jesteś doskonałym specjalistą, to nie ulega dyskusji. Ale jak taki trycholog, zakładając, że ma odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie, może nam pomóc, albo jak w prawidłowy sposób zajmuje się pacjentami?

Martyna Pajek: Przede wszystkim podstawą jest konsultacja z pacjentem. Diagnozujemy problem i przeprowadzamy bardzo szczegółowy wywiad odnośnie diety, stylu życia, chorób, przyjmowanych leków czy suplementów. Taki szczegółowy wywiad zapewnia nam poznanie pacjenta i poznanie potencjalnego źródła problemu.
Następnym krokiem jest oczywiście trichoskopia. Trichoskopia jest to badanie polegające na obserwacji skóry głowy, włosów i łodygi włosa. To badanie może nam bardzo wiele powiedzieć: z czym się zmagamy, co się dzieje na skórze głowy, jakie mamy jej ukrwienie, co jest bardzo istotne. Taka trichoskopia bardzo pomaga w diagnozie i w pomocy pacjentowi.
W momencie, kiedy mamy zebrany wywiad i badanie trichoskopowe, możemy przejść do diagnozy, sprawdzić, co się dzieje i zaproponować leczenie. Leczeniem może być pielęgnacja domowa w przypadku problemów skórnych, lub zabiegi w przypadku łysień (androgenowych, telogenowych), bądź też dobranie odpowiedniej suplementacji. Tutaj też mój pierwotny zawód jako dietetyk bardzo pomaga mi w doborze suplementacji. Bardzo często problemy ze skórą głowy i wypadaniem włosów biorą się z jakimiś niedoborami, więc jestem w stanie dobrać odpowiednią suplementację pod wyniki badań, bo wyniki badań również są bardzo istotne w łysieniach i problemach skórnych. Cała konsultacja kończy się planem terapeutycznym, który powinien przynieść pacjentowi efekty.

Dr Piotr Turkowski: Jak powszechnie wiadomo, jest coraz więcej pacjentów, którzy wykonują zabiegi chirurgiczne, jak na przykład przeszczep włosów lub inne inwazyjne metody. Czy zauważasz, że to powoduje, że pacjentów jest mniej, czy wręcz więcej?

Martyna Pajek: Jeśli chodzi o pacjentów u mnie na konsultacjach, myślę, że akurat u mnie jest ich więcej, ponieważ ja też tutaj w Klinice zajmuję się pacjentami przeszczepowymi. Jest ich więcej z tego powodu, że coraz więcej pacjentów ma świadomość, że odpowiednie przygotowanie skóry głowy do przeszczepu jest gwarancją sukcesu tego zabiegu. Pacjenci trafiają do mnie przed zabiegiem przeszczepu włosów, czy to u nas w Klinice, czy też w innych klinikach, bo nie każda klinika oferuje usługi trychologiczne. Pacjenci trafiają do mnie w celu przygotowania skóry do zabiegu, co jest oczywiście istotne. Dbamy również o skórę głowy i włosy po przeszczepie, więc tych pacjentów również przybywa po zabiegach.
Proszę pamiętać, że skóra głowy to jest podłoże do wzrostu włosów, więc trzeba o nią zadbać, żeby później te włosy miały odpowiednie podłoże, by rosły piękne i zdrowe, i żeby ten efekt przeszczepu był jak najlepszy.

Dr Piotr Turkowski: Wydaje mi się też, że nie każdy musi od razu iść do lekarza i stosować preparaty medyczne, jeśli ma problemy z pielęgnacją lub czasami wystarczy dobrać zwykły szampon albo jakiś bardziej profesjonalny, żeby pozbyć się typowych problemów. Kiedy kierujesz pacjenta do lekarza? Kiedy radzisz sobie z pacjentem sama? Jak byś swoją pracę tak usystematyzowała?

Martyna Pajek: Oczywiście, nie każdy problem wymaga pójścia do dermatologa, więc w większości przypadków w problemach skórnych jestem w stanie sobie poradzić u mnie w gabinecie, właśnie odpowiednią pielęgnacją domową czy też zabiegami. Natomiast są oczywiście przypadki, w których muszę polecić lekarza dermatologa lub innego specjalisty. Są to przypadki na przykład łysienia androgenowego czy łysienia bliznowaciejącego. Są to jednostki chorobowe, w których niestety podstawą jest farmakoterapia. Dlatego ja tutaj mogę działać bardziej uzupełniająco wraz z lekarzem dermatologiem.
Jeśli chodzi o problemy skórne, to w większości przypadków jestem w stanie poradzić sobie odpowiednimi składnikami aktywnymi na skórę głowy. Natomiast oczywiście w niektórych przypadkach często odsyłam pacjentów w przypadku łuszczycy czy łojotokowego zapalenia skóry, ponieważ te jednostki chorobowe często wymagają również leczenia farmakologicznego, a ja niestety nie mogę sobie na to pozwolić.

Dr Piotr Turkowski: Rozumiem. Chciałbym też dodać, że po takiej konsultacji przeszczepowej ja bardzo często kieruję pacjentów do Ciebie. Wydaje mi się, że pacjenci to doceniają, dlatego że taka konsultacja kwalifikująca do przeszczepu włosów i taka typowo medyczna trwa 20-30 minut, a taka wizyta u Ciebie to jest dodatkowe 20-30 minut, więc pacjent spędza w klinice godzinę. I co na takiej wizycie, po wizycie typowo lekarskiej, robisz z takim pacjentem? Jak to wygląda? Bo pacjenci często pytają, po co te dwie wizyty?

Martyna Pajek: Tak jest. Na wizycie stricte przeszczepowej pacjenci omawiają z Doktorem kwestię przeszczepu, natomiast na mojej wizycie, stricte trychologicznej, sprawdzamy przede wszystkim skórę głowy. Czy jest w porządku? Czy nie mamy żadnych stanów zapalnych? Czy ta skóra w ogóle nadaje się do przeszczepu? Bo nie każda skóra może mieć przeszczep. Czy nie mamy gdzieś ukrytych jednostek chorobowych, typu na przykład łysienie bliznowaciejące? Sprawdzamy sobie wszystko za pomocą trychoskopu.
Również sprawdzamy sobie okolicę dawczą, czyli zwykle okolicę potyliczną. Sprawdzamy, czy tych włosów jest odpowiednio dużo, w jakiej są kondycji, i jak możemy poprawić ich jakość. Wiadomo, im więcej włosów na potylicy, tym możemy sobie pozwolić na więcej w przeszczepie, żeby ten efekt był pełniejszy, gęstszy i po prostu lepszy.
Sprawdzamy skórę głowy, sprawdzamy włosy, dobieramy odpowiednią pielęgnację do aktualnego stanu skóry głowy i tak naprawdę czekamy do przeszczepu. Ja też z pacjentami zwykle umawiam się na jakieś 2-3 tygodnie wcześniej przed zabiegiem, żeby na pewno sprawdzić, czy ta skóra głowy jest w porządku, bo to jest jeszcze czas, w którym moglibyśmy coś zmienić i ewentualnie wprowadzić jakieś zmiany w pielęgnacji. Dobieramy odpowiednią suplementację, pielęgnację, ewentualnie jeszcze jakieś zabiegi. Możemy wykonać zabiegi typu karboksyterapia, naświetlenie lampą LED czy inne zabiegi, na przykład mikronakłowanie, żeby po prostu poprawić jakość tych włosów. Robimy sobie taki plan terapeutyczny, jak możemy najlepiej przygotować naszą skórę głowy do zabiegu.

Dr Piotr Turkowski: Wracając właśnie do tych zabiegów, to takie Twoje top 3 zabiegi, które wykonujesz, które najbardziej lubisz lub które uważasz, że są najbardziej skuteczne?

Martyna Pajek: Przede wszystkim jest to właśnie mezoterapia mikroigłowa – bardzo delikatne mikronakłowanie z odpowiednimi preparatami. Preparat dobieramy do danej jednostki chorobowej i do danej sytuacji pacjenta.
Po drugie, jest to karboksyterapia. Karboksyterapia to podawanie dwutlenku węgla pod skórę głowy, dzięki czemu poprawiamy jej ukrwienie. W dzisiejszych czasach, w dobie ogromnego stresu, ukrwienie skóry głowy jest bardzo zachwiane i niewystarczające, więc ta karboksyterapia bardzo pomaga mi w łysieniach telogenowych czy też w przygotowaniu do przeszczepu.
Moim trzecim ulubionym zabiegiem jest właśnie zabieg trychologiczny z użyciem peelingu, lampy LED i infuzji tlenowej. Te zabiegi zwykle wykonuję w problemach skórnych głowy. W momencie, kiedy mamy problemy z łupieżem, z przetłuszczaniem, te zabiegi pięknie redukują wszystkie stany zapalne. To jest moje top 3.

Dr Piotr Turkowski: Podsumowując nasze spotkanie, jaki jest taki najważniejszy przekaz (home message) dla pacjentów? Na co powinni zwrócić uwagę i kiedy powinni do Ciebie przyjść?

Martyna Pajek: Tak naprawdę zachęcam każdego pacjenta do odwiedzenia chociaż raz trychologa, żeby przyjrzeć się skórze głowy, żeby dobrać odpowiednią pielęgnację. Aktualnie w drogeriach mamy tyle kosmetyków, że nie wiemy, jaki produkt dobrać, a właśnie trycholog pomaga w doborze takiej codziennej pielęgnacji. Jeśli nie mamy problemów ze skórą głowy, z wypadaniem włosów, też jesteśmy w stanie dobrać pielęgnację, żeby te włosy były jeszcze lepsze.
Oczywiście zachęcam pacjentów w momencie, kiedy mamy problemy na skórze głowy. Skóra nas swędzi, mamy łupież, z którym nie możemy sobie poradzić, mamy nadmierne przetłuszczanie, ale oczywiście też z wypadaniem włosów, takim sezonowym czy przewlekłym. Jak najbardziej zapraszam, jesteśmy w stanie sobie z tym poradzić.

Dr Piotr Turkowski: Czyli, jak rozumiem, nie tylko trzeba mieć problemy z włosami, jakąś chorobę włosów. I to ważne, żeby pacjenci na to zwrócili uwagę: nawet jeżeli chcemy dobrać pielęgnację szamponu, taką codzienną pielęgnację włosów?

Martyna Pajek: Oczywiście, jak najbardziej zachęcam serdecznie. Wtedy wybieramy całą pielęgnację, zaczynając od peelingów, kończąc na odżywkach do włosów. Wtedy jak najbardziej są efekty w postaci pięknych i lśniących włosów.

Dr Piotr Turkowski: To jest ważne, że nie zawsze musimy mieć problemy z włosami, nie zawsze musimy mieć chorobę włosów, aby skorzystać z usług profesjonalnego trychologa, który pomoże nam zadbać, żeby te włosy zwyczajnie wyglądały lepiej.

Martyna Pajek: Dokładnie tak.

Dr Piotr Turkowski: Dziękujemy bardzo za spotkanie.

Martyna Pajek: Dziękuję bardzo.

Dr Piotr Turkowski: Dziękujemy za dawkę wiedzy i zapraszamy na konsultacje do Martyny.

Martyna Pajek: Zapraszam serdecznie. Dziękuję.

Źródła:
  1. Issa NT, Tosti A. Trichoscopy for the Hair Transplant Surgeon-Assessing for Mimickers of Androgenetic Alopecia and Preoperative Evaluation of Donor Site Area. Indian J Plast Surg. 2021 Dec 20;54(4):393-398.
  2. Hair Transplantation
piotr turkowski
Dr n. med. Piotr Turkowski

Specjalista chirurgii odtwórczej włosów oraz chirurgii plastycznej. Wykonuje zabiegi w przeszczepu włosów, liposukcji, plastyki piersi oraz modelowania sylwetki metodą lipotransfer (tzw. lipofilling). Ukończył Wydział Lekarski Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, i już podczas...

martyna pajek
Mgr Martyna Pajek

Dyplomowana specjalistka z dziedziny dietetyki oraz trychologii. W centrum naukowych zainteresowań profesjonalistki pozostaje szeroko rozumiana trychologia, a zwłaszcza jej ścisłe powiązanie z odżywianiem i gospodarką hormonalną. W swojej praktyce stawia przede wszystkim na holistyczne podejście...