W dzisiejszym odcinku podcastu zagłębiamy się w świat nowoczesnej trychologii i chirurgii włosów. Nasz gość, Lekarz Daria Andrzejczuk, ekspertka w dziedzinie, opowie o coraz popularniejszych laserach na włosy – czy są skuteczne, jakie typy łysienia leczą i jak w praktyce wyglądają terapie łączone. Dowiecie się, dlaczego lasery, takie jak tulowy czy pikosekundowy, stanowią cenne uzupełnienie leczenia farmakologicznego i jak mogą przygotować skórę głowy nawet do przeszczepu włosów.

dr Piotr: Witam wszystkich! Nazywam się Piotr Turkowski. Gościem dzisiejszego podcastu jest lek. Daria Andrzejczuk – lekarz, która na co dzień zajmuje się trychologią oraz chirurgią włosów. Pani Doktor, co może Pani powiedzieć o laserach w leczeniu problemów włosów? Czy są one skuteczne? Czy warto rozważyć taką terapię i jak to wygląda w praktyce?

lek. Daria: Dziękuję za zaproszenie. Rozumiem, dlaczego to pytanie jest teraz tak aktualne – to temat niezwykle modny. Ostatnio dużo się mówi o laserze tulowym i laserze pikosekundowym, które stosujemy na skórę głowy. Ja, z perspektywy lekarza wykonującego bardzo dużo zabiegów laserowych, również na owłosioną skórę głowy, mogę śmiało powiedzieć, że jest to skuteczna metoda. Daje nam duże możliwości wsparcia mieszków włosowych. Możemy nawet w ten sposób przygotowywać pacjenta, na przykład, do zabiegu przeszczepu włosów. Moja odpowiedź jest więc jasna: tak, to działa.

dr Piotr: A w jaki sposób konkretnie przygotowuje się pacjenta do przeszczepu włosów za pomocą lasera?

lek. Daria: Przygotowanie wygląda następująco: gdy pacjent zgłasza się do nas z myślą o przeszczepie i się do niego kwalifikuje, ale widzimy, że obszar dawczy – czyli ten, z którego pobierane są włosy – wymaga poprawy. Chcemy mieć pewność, że pozyskamy wystarczająco dużo mocnych, zdrowych włosów, aby finalny efekt przeszczepu był jak najlepszy. Laser pomaga wzmocnić te mieszki.

dr Piotr: Rozumiem. A skoro już o wskazaniach mowa – wiadomo, że większość pacjentów cierpi na łysienie androgenowe, to główny problem. W jakich jeszcze typach chorób włosów lasery są najbardziej skuteczne? Czy jest jakiś podział?

lek. Daria: Oczywiście, łysienie androgenowe jest najczęstsze. Natomiast lasery stosuję z powodzeniem także w leczeniu łysienia telogenowego – tam sprawdzają się bardzo dobrze. Świetne efekty obserwujemy również przy łysieniu plackowatym. Widać zatem, że wachlarz wskazań jest naprawdę szeroki.

dr Piotr: A powiedz mi, terapia laserowa może być zamiast farmakoterapii, czy powinna być jej uzupełnieniem? Jak to Pani widzi w swojej praktyce?

lek. Daria: Powiedziałabym, że nie powinna to być terapia podstawowa. Zawsze traktuję laseroterapię, w przypadku zdiagnozowanego łysienia, jako leczenie wspomagające i uzupełniające farmakologię. Zawsze tłumaczę pacjentom, że oczywiście mogą decydować się tylko na lasery, ale bez leczenia farmakologicznego nie osiągniemy tak satysfakcjonujących efektów, z których zarówno ja, jak i pacjent, będziemy w pełni zadowoleni.

dr Piotr: A co w sytuacji, gdy pacjent kategorycznie nie chce przyjmować leków?

lek. Daria: Przede wszystkim zawsze staram się wytłumaczyć pacjentowi, dlaczego warto rozważyć leki. Często szukamy kompromisu – na przykład, jeśli pacjent nie chce przyjmować wszystkich zalecanych preparatów, to może chociaż jeden. Jeśli jednak stanowczo odmawia, tłumaczę, że bez farmakoterapii nie jestem w stanie poprowadzić leczenia tak skutecznie, jakbym potrafiła. Jeśli pacjent mimo wszystko pozostaje przy swoim stanowisku, wtedy możemy zastosować samą laseroterapię, ale musi on być świadomy, że nie jest to optymalne rozwiązanie.

dr Piotr: Czyli, podsumowując, nie jest to leczenie przyczynowe, a raczej objawowe, mające na celu wzmocnienie istniejących włosów?

lek. Daria: Dokładnie tak. Chodzi o stymulację i wzmocnienie tych włosów, które jeszcze funkcjonują.

dr Piotr: Rozumiem. A powiedz mi, czy istnieją badania naukowe, które dokumentują i potwierdzają skuteczność laserów w leczeniu łysienia?

lek. Daria: Oczywiście, że tak. Istnieje wiele publikacji na ten temat. Są prace dotyczące lasera pikosekundowego, tulowego, a także terapii światłem LED. Sporo badań naukowych potwierdza ich skuteczność i to właśnie na ich podstawie wdrażamy te nowoczesne metody do codziennej praktyki klinicznej.

dr Piotr: Wiem, że Pani również publikuje materiały i prowadzi badania.

lek. Daria: Tak, obecnie prowadzę badanie naukowe, które polega na stosowaniu lasera pikosekundowego u pacjentów z różnymi typami łysienia. Podjęłam się tej pracy, ponieważ chciałam z mojej strony zweryfikować i udokumentować skuteczność tej terapii. Dodatkowo, w ramach tego badania, do każdego zabiegu z laserem dołączam terapię osoczem bogatopłytkowym. Aktualnie trwa rekrutacja pacjentów, więc serdecznie zachęcam do zgłaszania się do kliniki, aby wziąć w nim udział.

dr Piotr: A czy takie badania są dla pacjentów bezpłatne, czy może są w jakiś sposób rabatowane? Jak to wygląda od strony finansowej?

lek. Daria: Zabieg w ramach badania jest rabatowany. Pacjenci, którzy się zgłoszą, mają wykonaną trychoskopię przed rozpoczęciem procedur. Następnie wykonujemy trzy zabiegi laserem pikosekundowym z osoczem w miesięcznych odstępach. Cztery tygodnie po ostatnim zabiegu przeprowadzamy kontrolną trychoskopię. Standardowy koszt takiego pakietu – trychoskopia i trzy zabiegi – to ponad sześć tysięcy złotych. Natomiast pacjenci kwalifikujący się do badania płacą jedynie pięćset złotych za pojedynczy zabieg, a trychoskopia jest dla nich bezpłatna.

dr Piotr: Rozumiem, czyli to naprawdę bardzo atrakcyjna oferta. A powiedz mi, jak wygląda późniejsze prowadzenie takiego pacjenta? Załóżmy, że pacjent przyjmuje już jeden z zalecanych leków i chce wzmocnić efekt laserem jako terapią uzupełniającą. Jak wtedy planuje Pani leczenie? Czy to jest terapia jednorazowa, czy wymaga regularnych powtórzeń?

lek. Daria: Tłumaczę pacjentom, że nie jest to zabieg jednorazowy. Oczywiście, po pierwszej procedurze mogą pojawić się pewne efekty, ale nie będą one tak spektakularne, jak po serii zabiegów. Schemat zależy od rodzaju lasera. W przypadku lasera tulowego zalecam zwykle serię czterech zabiegów w odstępach dwutygodniowych. Jeśli chodzi o laser pikosekundowy, z racji dłuższego okresu rekonwalescencji, zalecam cztery zabiegi w miesięcznych odstępach.

dr Piotr: A czy można łączyć różne lasery podczas jednej sesji, robić niejako „dwa w jednym”?

lek. Daria: Ja osobiście jeszcze tego nie praktykowałam i nie podjęłabym się takiego połączenia. Moim zdaniem byłaby to zbyt agresywna stymulacja, która mogłaby potencjalnie uszkodzić mieszki włosowe. Nie ryzykowałabym takiego zabiegu.

dr Piotr: Czyli lepiej wprowadzać terapię stopniowo. A jak często, po takiej wstępnej serii, należy terapię powtarzać? Powiedzmy, że pacjent ma 30-40 lat i chce do końca życia zachować włosy w dobrej kondycji, a udało się namówić go chociaż do jednego leku.

lek. Daria: W takim przypadku wykonujemy pełną, początkową serię czterech zabiegów. Później zachęcam pacjenta do powtarzania takiej serii raz do roku. W międzyczasie można również rozważyć inne zabiegi wspomagające, jak osocze bogatopłytkowe czy mezoterapię skóry głowy, aby cały czas stymulować mieszki.

dr Piotr: Ok. A czy robi Pani jakiś podział, uznając, że jeden konkretny laser jest lepszy od drugiego? Dobiera Pani terapię indywidualnie do pacjenta, czy raczej stosuje Pani terapie łączone?

lek. Daria: Raczej skłaniam się ku terapiom łączonym, ale wybór zależy od konkretnej sytuacji. Jak wspomniałam, laser pikosekundowy to zabieg mocniejszy, z dłuższym okresem rekonwalescencji. Skóra głowy po nim jest dłużej obrzęknięta, zaczerwieniona i tkliwa. Dlatego jeśli pacjent nie może sobie pozwolić na kilkudniowe „wyłączenie się” z życia, wtedy wybieramy łagodniejszy laser tulowy, który ma krótszy czas gojenia.

dr Piotr: Stosunkowo mało mówi się o efektach ubocznych laseroterapii skóry owłosionej głowy. Jak to wygląda? To wciąż dość młoda dziedzina, prawda?

lek. Daria: To prawda. Terapia zyskuje na popularności, więc coraz więcej można przeczytać o ewentualnych powikłaniach. Generalnie, ryzyko jest podobne jak przy innych zabiegach inwazyjnych na skórę głowy – najczęściej mówimy o możliwości nadkażenia. Zawsze uczulamy pacjenta na ścisłe przestrzeganie zaleceń higienicznych po zabiegu, ale niestety nie zawsze się to udaje. Takie powikłania infekcyjne są możliwe.

dr Piotr: A jeżeli chodzi o stosowanie laserów po przeszczepie włosów, u osób, które dodatkowo są na farmakoterapii – stosuje Pani takie leczenie, czy uważa je Pani za zbyteczne?

lek. Daria: Nie, jak najbardziej możemy je zastosować. Kluczowe jest jednak zachowanie odpowiedniego odstępu czasowego – minimum cztery tygodnie pomiędzy zabiegiem przeszczepu a rozpoczęciem laseroterapii. Chcemy uniknąć ryzyka uszkodzenia świeżo przeszczepionych włosów.

dr Piotr: Rozumiem. Czy chciałaby Pani coś dodać na koniec dla naszych słuchaczy?

lek. Daria: Chciałabym serdecznie zachęcić do udziału w opisywanym badaniu naukowym z użyciem lasera pikosekundowego i osocza bogatopłytkowego. To doskonała metoda wspomagająca leczenie farmakologiczne. Zachęcam tym bardziej, że koszt jest symboliczny w porównaniu z wartością rynkową zabiegów.

dr Piotr: Bardzo ciekawe! Sam na co dzień mogę obserwować świetne efekty pracy lek. Darii Andrzejczuk, więc serdecznie zapraszam na konsultację. Dziękuję za rozmowę i do zobaczenia w następnym odcinku!

lek. Daria: Dziękuję bardzo, do zobaczenia!

 

Zapraszamy równiez do zapoznania się z poniższymi artykułami:

  1. Perez SM, Vattigunta M, Kelly C, Eber A. Low-Level Laser and LED Therapy in Alopecia: A Systematic Review and Meta-Analysis. Dermatol Surg. 2025 Feb 1;51(2):179-183. https://journals.lww.com/dermatologicsurgery/abstract/2025/02000/low_level_laser_and_led_therapy_in_alopecia__a.14.aspx
  2. Galal SA, Ali MS, A HafizHala HS. Comparative study between fractional CO2 laser alone versus fractional CO2 laser combined with topical dutasteride in treatment of male androgenic alopecia. Lasers Med Sci. 2025 Jan 11;40(1):16. https://link.springer.com/article/10.1007/s10103-024-04269-8
  3. Gupta AK, Taylor D, Nouri K. Lasers for treatment of androgenetic alopecia: an in-depth analysis. Lasers Med Sci. 2025 Feb 21;40(1):108. https://link.springer.com/article/10.1007/s10103-025-04365-3
piotr turkowski
Dr n. med. Piotr Turkowski

Specjalista chirurgii odtwórczej włosów oraz chirurgii plastycznej. Wykonuje zabiegi w przeszczepu włosów, liposukcji, plastyki piersi oraz modelowania sylwetki metodą lipotransfer (tzw. lipofilling). Ukończył Wydział Lekarski Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, i już podczas...

darya andreichuk
Lek. Darya Andreichuk

Darya Andreichuk to lekarz medycyny estetycznej, której pasja do poprawiania wyglądu i zdrowia skóry przekłada się na zaangażowanie w pracy zawodowej. W centrum jej naukowych zainteresowań znajduje się medycyna estetyczna, a zwłaszcza zabiegi laserowe oraz...