Są lekarze, do których wybranie się na wizytę z pewnych względów przychodzi z trudem.  Pierwszym, który przychodzi na myśl jest dentysta, ale z pewnością można umieścić na tej liście także lekarza wenerologa. Wciąż wielu pacjentów odczuwa niechęć przed konsultacją lekarską związaną z ich problemami zdrowotnymi w obrębie narządów płciowych. Czy choroba weneryczna to faktycznie powód do wstydu?

Nie zawsze chodzi o jedno

Swędzenie, wysypka, brodawki, ból przy oddawaniu moczu – to częste objawy zakażenia chorobami wenerycznymi. I choć zdecydowanie są one uciążliwe i niepokojące, często nie udajemy się po pomoc do lekarza, bo… po prostu się wstydzimy. Przyjęło się, że przyczyną choroby wenerycznej jest kontakt płciowy z zarażoną osobą. Istotnie, w większości przypadków infekcja narządów płciowych pojawia się po przebytym stosunku, ale należy pamiętać, że narządy płciowe często są miejscem manifestacji autoimmunologicznych chorób ogólnoustrojowych, takich jak łuszczyca, liszaj płaski czy liszaj twardzinowy. Mogą być też obszarem wyprysku kontaktowego w odpowiedzi na alergeny czy pewne czynniki drażniące. W związku z tym wizyta u wenerologa nie zawsze jednoznacznie świadczy o naszym rozwiązłym życiu seksualnym i nie powinna być w taki sposób kojarzona przez otoczenie.

Choroba jak każda inna

Wizyta u lekarza wenerologa, oprócz dość wstydliwego badania wiąże się także z wywiadem, który jest przeprowadzany z pacjentem celem określenia przyczyn choroby i dobrania środków leczenia. Jeśli infekcja narządów płciowych nastąpiła po stosunku płciowym, nie należy ukrywać tego faktu przed lekarzem. Pamiętajmy, że lekarz wenerolog to osoba, która na co dzień ma styczność z tematem chorób wenerycznych i wszystkim, co jest z tym związane. Choroba weneryczna jest jak każda inna choroba skórna, tylko zlokalizowana w tym najmniej chcianym miejscu…

Tych, którzy z nadzieją liczą na to, że być może objawy choroby wenerycznej same ustąpią i nie będzie trzeba narażać się na wstydliwą wizytę u wenerologa musimy niestety rozczarować, bo czasami…

Samo nie przejdzie

Albo i przejdzie, ale tylko na chwilę. Choroby weneryczne mają wyjątkową tendencję do nawrotów. Często wirusy powodujące objawy zostają przyćmione tylko na pewien czas. Pacjenci, błędnie przekonani wówczas, że są zdrowi, w rzeczywistości są nosicielami wirusa, którym mogą zarażać kolejnych partnerów seksualnych. Warto więc jak najszybciej rozpoznać i usunąć przyczynę choroby wenerycznej, aby nie narażać zdrowia własnego i innych. Pamiętajmy także, że wiele rodzajów infekcji zostaje wyleczonych jedynie poprzez podanie odpowiedniej szczepionki lub antybiotyku.

W myśl zasady „lepiej zapobiegać niż leczyć”, aby wizyta u lekarza wenerologa nie była potrzebna, polecamy zachowywanie środków ostrożności, do których zaliczyć należy przede wszystkim unikanie przypadkowych kontaktów płciowych oraz zabezpieczanie się z użyciem prezerwatywy, ot co!